gru 10
18
Wybraliśmy komfortowe i funkcjonalne projekty domów, wynajęliśmy solidną ekipę budowlaną. Nasze nowe domy jednorodzinne są trwałe, wykonane według najnowszych technologii, z wysokiej jakości materiałów budowlanych. Wnętrz urządzamy z wielką starannością, dobieramy drogi sprzęt RTV, by życie w nowym domu było wygodne i komfortowe. A czy pamiętamy o tym, by odpowiednio zabezpieczyć nasz dobytek?
Przezorny inwestor nie może zapomnieć o wyposażeniu domu w system alarmowy. Montaż czujników, kamer, sygnalizatorów, a także integracja systemu z oknami i drzwiami pozwoli nam czuć się bezpiecznie w domu i nie martwić się o swój dobytek, gdy jesteśmy poza nim.
Domy jednorodzinne uzbroimy już za cenę około 2000 zł. W komplecie taki system alarmowy zawiera kilka czujek, centralę alarmową i akcesoria do montażu. Warto pamiętać, że nie tylko działający system, ale również akcesoria z nim związane są w stanie odstraszyć potencjalnego złodzieja. Księga wieczysta jest dokumentem, o jaki może poprosić firma montująca system alarmowy.

(Podstawowy system alarmowy)
Już sam sygnalizator alarmowy usytuowany na szczycie dachu sprawi, że włamywacz będzie miał wątpliwości. Jeżeli na początek nie stać nas na profesjonalny sprzęt, np. gdy budowa domu jeszcze trwa a my boimy się o składowane materiały budowlane, możemy wyposażyć nasz dom jednorodzinny w atrapy kamer. Oczywiście warto pamiętać o zamontowaniu tabliczek ostrzegawczych: „obiekt monitorowany” i tabliczka z nazwą firmy ochroniarskiej.
Według statystyk policyjnych do największej liczby włamań dochodzi przez okna. Czy Twój dom posiada odpowiednio zabezpieczone okna? Dlatego wybierając nowe okna do naszego domu warto wyposażyć je w elementy, które uniemożliwią drogę złodziejowi. Antywłamaniowe szyby polecane są głównie na parterze. Jednak złodziej nie zawsze decyduje się na zbicie szyby. Dużo częściej po prostu podważa okna i je otwiera. Dlatego zwróćmy uwagę, czy producent okien oferuje specjalne rygle grzybkowe, które uniemożliwią podważenie okna i dostanie się do środka. Warto również wyposażyć okna w kontaktrony.
Jeżeli nasze rolety zewnętrzne wyposażymy w system automatyczny, będziemy mogli tak go zaprogramować, by o określonej porze otwierał i zamykał je nawet wtedy, kiedy nie ma nas w domu. To idealne rozwiązanie podczas urlopu – złodziej będzie miał złudne wrażenie, że stale ktoś jest w domu.
Kiedy już zamieszkujemy nasze domy jednorodzinne, powinniśmy pamiętać nie tylko o niebezpieczeństwu związanym z włamaniem, ale również z działaniami np. nieskutecznej czy popsutej instalacji grzewczej. Na rynku dostępne są małe i niedrogie urządzenia, takie jak czujnik tlenku węgla, czujnik dymu, detektor ognia czy zalania wodą, które uchronią nas i nasz dobytej przed chociażby kosztownym remontem, żeby nie wspominać już o innych dużo straszniejszych konsekwencjach.
Szczególnie teraz w okresie zimowym, kiedy trwa sezon grzewczy, powinniśmy bliżej przyjrzeć się detektorowi tlenku węgla. Tlenek węgla jest bardzo niebezpieczny, ponieważ jest bezwonny i niewidoczny. Duże stężenie czadu w pomieszczeniu może powodować śmierć nawet w kilka minut. Czujnik czadu dostępny jest już od ok. 150 zł – nie jest więc to wygórowana cena za nasze bezpieczeństwo i spokojny sen.
Czujnik powinien być wyposażony zarówno w sygnalizator świetlny, jak i głosowy i mieć takie natężenie, by obudzić nas nawet z głębokiego snu. Dlatego dobrze, jeśli jest on zamontowany niedaleko sypialni. Jeżeli mamy domy piętrowe czy domy z poddaszem, lepiej zainstalować detektor na każdej kondygnacji.
Related posts: